Jak zgłosić monitoring do GIODO? Poradnik

Jak zgłosić monitoring do GIODO

Jak zgłosić monitoring do GIODO? Poradnik

10 minut czytania

Wiele osób szukając informacji o formalnościach związanych z kamerami, wpisuje frazę o zgłoszeniu monitoringu do GIODO – tyle że GIODO od 2018 roku już nie istnieje. Od 25 maja 2018 r. zastąpił go Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO), a same zasady rejestrowania monitoringu zmieniły się diametralnie. Ten artykuł wyjaśnia, co tak naprawdę oznacza dziś obowiązek zgłoszenia monitoringu, kiedy i komu cokolwiek zgłaszać oraz co zrobić, gdy czujemy, że monitoring narusza nasze prawa.

Najważniejsze informacje z tego artykułu:

  • Od 2018 roku monitoring wizyjny nie jest zgłaszany do żadnego urzędu – ciężar przeniesiono na wewnętrzną dokumentację administratora.
  • Zamiast rejestracji w urzędzie administrator musi prowadzić rejestr czynności przetwarzania, analizę ryzyka i właściwe oznaczenie terenu.
  • Skargę na bezprawny monitoring może złożyć każda osoba fizyczna bezpośrednio do Prezesa UODO.
  • Monitoring pracowniczy reguluje zarówno RODO, jak i Kodeks pracy, który m.in. zakazuje nagrywania dźwięku w ramach monitoringu wizyjnego.
  • Administrator, który utraci nagrania, ma obowiązek zgłoszenia naruszenia ochrony danych do UODO w ciągu 72 godzin.

Czy monitoring wizyjny nadal zgłasza się do GIODO?

GIODO – Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych – przestał istnieć 25 maja 2018 r., kiedy w Polsce zaczęło obowiązywać RODO (unijne Rozporządzenie o Ochronie Danych Osobowych). Jego następcą jest Prezes Urzędu Ochrony Danych Osobowych. To jednak nie jest tylko zmiana nazwy urzędu – zmieniła się cała filozofia obowiązków.

Przed 2018 r. administratorzy danych mieli obowiązek zgłaszania zbiorów danych do GIODO, który prowadził publiczny rejestr. Monitoring wizyjny figurował w tym rejestrze jako osobny zbiór. RODO ten system całkowicie zniosło. Dziś nie ma żadnego formularza, żadnej procedury rejestracyjnej i żadnego rejestru publicznego, do którego trzeba by zgłaszać fakt prowadzenia monitoringu.

Co to oznacza w praktyce? Ciężar przeniósł się z urzędu na administratora. Zamiast zgłaszać zbiór danych, administrator musi teraz:

  • prowadzić wewnętrzny rejestr czynności przetwarzania,
  • przeprowadzić analizę ryzyka,
  • wykonać obowiązek informacyjny wobec osób nagrywanych,
  • w określonych przypadkach – sporządzić ocenę skutków dla ochrony danych (DPIA, Data Protection Impact Assessment),
  • wdrożyć procedury reagowania na żądania osób nagrywanych.

Rejestr czynności przetwarzania nie jest wysyłany do UODO „na zapas” – przechowuje się go wewnętrznie i okazuje dopiero na żądanie organu podczas kontroli.

Do UODO zgłasza się wyłącznie określone zdarzenia: naruszenie ochrony danych (np. kradzież rejestratora), powołanie Inspektora Ochrony Danych (IOD) albo konsultację uprzednią, gdy po przeprowadzonej ocenie skutków nadal pozostaje wysokie ryzyko.

Jak zgłosić monitoring do UODO – kompletna procedura dla osoby nagrywanej

Sformułowanie „zgłoszenie monitoringu do GIODO” najczęściej oznacza jedną konkretną sytuację – ktoś jest nagrywany i uważa, że dzieje się to bezprawnie. W takim przypadku mowa o skardze do Prezesa UODO, a nie o żadnej rejestracji systemu kamer.

Krok 1 – Najpierw wystąp do administratora

Przed złożeniem skargi do UODO powinieneś co do zasady skontaktować się bezpośrednio z administratorem danych, czyli osobą lub podmiotem odpowiedzialnym za system monitoringu. Możesz zażądać wskazania podstawy prawnej, celu monitoringu, zakresu kamer, okresu przechowywania nagrań oraz udostępnienia nagrania dotyczącego Twojej osoby.

Administrator ma co do zasady miesiąc na odpowiedź. W wyjątkowo skomplikowanych przypadkach może ten termin przedłużyć o kolejne dwa miesiące, ale musi Cię o tym poinformować przed upływem pierwszego miesiąca. Brak odpowiedzi albo odpowiedź niewystarczająca to solidna podstawa do skargi.

Wskazówka: Zanim złożysz skargę, wyślij żądanie do administratora pisemnie – e-mailem z potwierdzeniem dostarczenia lub listem poleconym. Kopię żądania i odpowiedzi dołącz potem do skargi jako dowód. UODO przykłada wagę do tego, czy skarżący próbował najpierw rozwiązać sprawę bezpośrednio.

Krok 2 – Ustal, czego konkretnie dotyczy naruszenie

Skarga musi dotyczyć konkretnego przetwarzania danych, a nie ogólnego poczucia naruszenia prywatności. Najczęstsze powody, dla których skarga jest zasadna:

  • Kamera obejmuje drogę publiczną, nieruchomość sąsiada lub okna budynku mieszkalnego.
  • System nagrywa dźwięk bez odrębnego, uzasadnionego podstawy prawnej.
  • Brakuje jakiegokolwiek oznaczenia obszaru monitorowanego lub oznaczenie jest niepełne.
  • Nagrania są przechowywane znacznie dłużej, niż wymaga tego deklarowany cel.
  • Monitoring służy celowi innemu niż zadeklarowany – np. stałemu śledzeniu ruchów konkretnych osób.
  • System korzysta z rozpoznawania twarzy lub innych funkcji analitycznych bez wyraźnej podstawy.
  • Administrator odmówił dostępu do nagrania bez uzasadnienia.
PRZECZYTAJ:  Czy trzeba udostępnić policji nagrania z monitoringu? Poradnik

Krok 3 – Przygotuj skargę

Skarga powinna zawierać następujące elementy:

  • Dane skarżącego – imię, nazwisko, adres zamieszkania.
  • Dane administratora – nazwa firmy lub imię i nazwisko osoby fizycznej, adres siedziby.
  • Precyzyjny opis naruszenia – co, gdzie, kiedy, w jaki sposób.
  • Żądanie wobec Prezesa UODO – czego oczekujesz.
  • Dowody – fotografie, zrzuty ekranu, korespondencja z administratorem.
  • Podpis – własnoręczny w przypadku skargi papierowej, elektroniczny w przypadku skargi elektronicznej.

Opis techniczny ma tu realną wagę. Im dokładniej opiszesz kamerę, jej lokalizację, kierunek ustawienia, zakres kadru, sposób działania i kto ma dostęp do nagrań – tym łatwiej organowi ocenić zasadność zarzutów. Warto wskazać:

  • dokładną lokalizację każdej spornej kamery,
  • kierunek ustawienia i obszar widoczny w kadrze,
  • czy kamera nagrywa obraz, dźwięk, czy prowadzi wyłącznie podgląd na żywo,
  • czy działa stale, czy tylko w określonych godzinach,
  • czy korzysta z detekcji ruchu, zoomu optycznego, śledzenia ruchu lub transmisji przez internet,
  • od kiedy system działa,
  • gdzie fizycznie znajduje się rejestrator lub serwer,
  • jaki jest deklarowany okres przechowywania,
  • kto ma dostęp do nagrań i czy są przekazywane firmie ochroniarskiej, ubezpieczycielowi lub Policji.

Krok 4 – Sformułuj żądanie

Żądanie powinno być dostosowane do zarzutu. Możesz żądać m.in.:

  • nakazania zaprzestania przetwarzania danych,
  • nakazania usunięcia bezprawnie utrwalonych danych,
  • nakazania ograniczenia zasięgu kamery do terenu należącego do administratora,
  • nakazania realizacji obowiązku informacyjnego,
  • nakazania ograniczenia przetwarzania do obrazu bez dźwięku.

Żądanie ukarania administratora finansowo nie powinno być głównym punktem skargi. Nałożenie administracyjnej kary pieniężnej leży w wyłącznej kompetencji Prezesa UODO – organ decyduje o tym samodzielnie, niezależnie od tego, o co wnioskuje skarżący.

Przykład dobrze skonstruowanego żądania: „Wnoszę o nakazanie administratorowi zaprzestania przetwarzania mojego wizerunku i głosu za pomocą kamer zlokalizowanych przy [adres], w zakresie obejmującym drogę publiczną/nieruchomość [opis], ewentualnie o nakazanie trwałego ograniczenia kadru do obszaru niezbędnego dla celu ochrony mienia. Wnoszę również o ocenę braku podstawy prawnej dla ciągłego nagrywania dźwięku i braku prawidłowej informacji z art. 13 RODO. W dniu [data] wystąpiłem do administratora z żądaniem [opis], lecz nie uzyskałem odpowiedzi / uzyskałem odpowiedź [opis].”

Krok 5 – Złóż skargę właściwym kanałem

Skargę możesz złożyć:

  • Papierowo – osobiście w siedzibie UODO przy ul. Stawki 2 w Warszawie lub listem poleconym.
  • Elektronicznie – za pośrednictwem adresu do doręczeń elektronicznych UODO: AE:PL-67085-31860-RWFHC-35, z podpisem kwalifikowanym, zaufanym lub osobistym.

Zwykły e-mail wysłany na ogólny adres UODO nie jest właściwym kanałem składania skargi i może pozostać bez formalnego rozpoznania. To błąd, który opóźnia całe postępowanie.

Zgłoszenie monitoringu do GIODO

Co powinien zrobić administrator przed uruchomieniem monitoringu?

Zamiast zgłaszać monitoring do urzędu, administrator ma dziś obowiązek wykazania zgodności z RODO we własnej dokumentacji. To tzw. zasada rozliczalności – to nie urząd weryfikuje system przed jego uruchomieniem, lecz administrator bierze na siebie odpowiedzialność za to, że monitoring jest legalny.

Dokumentacja, którą administrator powinien posiadać, obejmuje:

  • Rejestr czynności przetwarzania – opis celu, kategorii osób i danych, odbiorców, okresu przechowywania, informacji o ewentualnych transferach danych i zastosowanych zabezpieczeniach.
  • Analizę ryzyka – ocenę prawdopodobieństwa i skutków naruszenia praw osób nagrywanych.
  • Procedury reagowania na żądania – opis, jak realizować prawo dostępu, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania.

Ważna rzecz dotycząca celu monitoringu – ogólne sformułowanie „bezpieczeństwo” nie wystarczy. Europejska Rada Ochrony Danych (EROD) wymaga, żeby dla każdej kamery określić konkretny, dokumentowalny cel, np. ochrona wejścia przed aktami wandalizmu potwierdzonymi poprzednimi incydentami albo zabezpieczenie materiału dowodowego po serii kradzieży. Administrator powinien też udokumentować, dlaczego mniej ingerujące środki – np. lepsza brama, zamki czy oświetlenie – nie wystarczą.

Jeśli podstawą przetwarzania jest prawnie uzasadniony interes administratora, musi on wykazać realne i aktualne zagrożenie, a nie hipotetyczne obawy. UODO zwraca uwagę, że interes nie może być spekulatywny – liczyć się będą konkretne incydenty, ich daty i skutki.

Wskazówka: Sporządzając dokumentację monitoringu, opisuj każdą kamerę osobno – jej lokalizację, kąt widzenia, cel, dla którego akurat w tym miejscu jest zainstalowana, i dlaczego nie wystarczyłoby mniej ingerujące rozwiązanie. Taka szczegółowość znacznie ułatwia wykazanie zgodności podczas ewentualnej kontroli.

Jak prawidłowo oznaczyć teren objęty monitoringiem?

Sama naklejka z napisem „obiekt monitorowany” albo piktogram kamery to za mało. Obowiązek informacyjny z art. 13 RODO wymaga, żeby osoba wchodząca w zasięg kamery miała dostęp do pełnych informacji, zanim jeszcze zostanie nagrana.

EROD zaleca model warstwowy. Wygląda to tak:

  • Pierwsza warstwa – tabliczka lub oznaczenie umieszczone przed wejściem w obszar monitorowany; powinna wskazywać fakt monitorowania, tożsamość administratora, cel oraz miejsce, gdzie można uzyskać pełną informację (np. link do strony internetowej, numer telefonu, tabliczka wewnątrz budynku).
  • Druga warstwa – pełna klauzula informacyjna zawierająca wszystkie elementy z art. 13 RODO: podstawę prawną, okres przechowywania nagrań, listę odbiorców danych, prawa osoby nagrywane, dane kontaktowe administratora i IOD (jeśli został powołany).
PRZECZYTAJ:  Jak sprawdzić nagranie z monitoringu? Poradnik krok po kroku

UODO zakwestionował przypadek, w którym oznaczenie znajdowało się wyłącznie przy głównym wejściu do budynku, a monitoring obejmował również dodatkowe pomieszczenia, o których tabliczka milczała. Każde pomieszczenie lub strefa objęta kamerą wymaga osobnego oznaczenia.

Warto też pamiętać, że firma ochroniarska obsługująca system kamer nie zawsze jest wyłącznie podmiotem przetwarzającym działającym na zlecenie administratora. Jeśli sama decyduje o celach i sposobach korzystania z nagrań, może stać się odrębnym administratorem danych z własnymi obowiązkami informacyjnymi.

Zgłoszenie monitoringu do GIODO

Wniosek o dostęp do nagrania – jak go złożyć i czego się spodziewać?

Zanim zdecydujesz się złożyć skargę do UODO, możesz skorzystać z prawa dostępu do swoich danych na podstawie art. 15 RODO. Złóż do administratora wniosek o udostępnienie nagrania z Twoim wizerunkiem, wskazując możliwie dokładny przedział czasu – konkretny dzień i godzinę, kiedy znajdowałeś się w zasięgu kamery.

EROD wskazuje, że wniosek powinien zawierać moment przejścia przez monitorowany obszar, co najmniej z dokładnością do jednej godziny – pozwala to administratorowi wyszukać właściwy fragment bez przeglądania całego archiwum. Jeśli na nagraniu widoczne są inne osoby, administrator powinien rozważyć zamazanie ich wizerunków, ale sama obecność osób trzecich nie może być pretekstem do całkowitej odmowy udostępnienia nagrania.

Jeśli zależy Ci na konkretnym fragmencie nagrania jako dowodzie – zażądaj jego zabezpieczenia niezwłocznie, wskazując datę, godzinę, lokalizację i zdarzenie. Nagrania są automatycznie nadpisywane po upływie okresu przechowywania, który nierzadko wynosi zaledwie 7–14 dni. Samo złożenie wniosku nie zobowiązuje administratora do przechowywania całości materiału – dotyczy tylko konkretnego, wskazanego fragmentu.

W ramach pracy przy różnych instalacjach zauważyłem, że wiele systemów domyślnie nadpisuje nagrania po 7 dniach – jest to częste ustawienie fabryczne rejestratorów, które administratorzy po prostu pozostawiają bez zmiany. Dlatego zwlekanie z żądaniem zabezpieczenia nagrania nawet o kilka dni może przekreślić szanse na jego odzyskanie.

Monitoring a nagrywanie dźwięku – gdzie przebiega granica?

Nagrywanie dźwięku to osobna kategoria przetwarzania, znacznie bardziej ingerująca w prywatność niż rejestracja samego obrazu, i wymagająca odrębnego uzasadnienia prawnego. Samo oznaczenie „obiekt monitorowany” nie legalizuje fonii. Zgoda na monitoring wizyjny też nie.

UODO w jednej ze spraw dotyczących prywatnych kamer uznał rejestrację obrazu za uzasadnioną ze względu na udokumentowane zagrożenie, ale jednocześnie nakazał zaprzestania przetwarzania głosu z powodu naruszenia zasady minimalizacji danych – celu ochrony mienia można bowiem osiągnąć bez nagrywania rozmów. Jeśli więc system w sąsiedztwie rejestruje dźwięk bez wyraźnej i silnej podstawy prawnej, to już samo w sobie może być przedmiotem skutecznej skargi.

Więcej o tym, czy monitoring z dźwiękiem jest legalny i jakie warunki muszą być spełnione, żeby rejestracja fonii była dopuszczalna, znajdziesz w odrębnym artykule na ten temat.

Osobna kwestia to tzw. wyjątek domowy. Osoba fizyczna, która nagrywa wyłącznie własny, ogrodzony teren prywatny, może w określonych okolicznościach korzystać z wyłączenia spod RODO. Ten wyjątek jest interpretowany wąsko. Jeśli kamera obejmuje choćby fragment drogi publicznej, chodnik, furtkę sąsiada albo część wspólną budynku wielorodzinnego – przetwarzanie wychodzi poza sferę czysto osobistą i RODO zaczyna obowiązywać w pełni.

Monitoring pracowniczy – co wolno pracodawcy?

Monitoring w zakładzie pracy nie jest zgłaszany do UODO. Regulują go równolegle dwa akty prawne – RODO i art. 22² Kodeksu pracy. Pracodawca może stosować monitoring wyłącznie w ściśle określonych celach:

  • zapewnienie bezpieczeństwa pracowników,
  • ochrona mienia,
  • kontrola produkcji,
  • zachowanie w tajemnicy informacji, których ujawnienie mogłoby narazić pracodawcę na szkodę.

Monitoring nie może służyć ogólnej ocenie jakości pracy, jeśli nie mieści się w żadnym z powyższych celów.

Pracodawca ma szereg obowiązków proceduralnych, zanim kamery zostaną uruchomione:

  • poinformowanie pracowników o planowanym monitoringu co najmniej dwa tygodnie przed jego uruchomieniem,
  • określenie celów, zakresu i sposobu zastosowania monitoringu w układzie zbiorowym, regulaminie pracy lub obwieszczeniu,
  • oznaczenie monitorowanych pomieszczeń i terenu nie później niż jeden dzień przed rozpoczęciem rejestracji.

Nagrania z monitoringu pracowniczego można przechowywać maksymalnie przez trzy miesiące. Wyjątek dotyczy tylko sytuacji, gdy nagranie zostało zabezpieczone jako dowód w postępowaniu sądowym lub karnym albo gdy pracodawca powziął uzasadnioną informację, że materiał może stać się takim dowodem.

Kodeks pracy nie daje pracodawcy podstawy do nagrywania dźwięku w ramach monitoringu wizyjnego. Art. 22² dotyczy wyłącznie rejestracji obrazu. Włączenie mikrofonu stanowi odrębne przetwarzanie wymagające niezależnej analizy zgodności z prawem – w większości przypadków jest to przetwarzanie nadmiarowe, trudne do uzasadnienia.

Warto wiedzieć, że kamery w pomieszczeniach sanitarnych, szatniach, stołówkach, palarniach czy pomieszczeniach związkowych są dopuszczalne tylko wyjątkowo i pod bardzo restrykcyjnymi warunkami. W typowych instalacjach pracowniczych, przy których pracowałem, takich lokalizacji po prostu się unikało – ryzyko prawne jest zbyt wysokie.

Pytanie o to, czy pracodawca może oglądać monitoring i komu przysługuje dostęp do nagrań, jest odrębnym zagadnieniem, które warto prześledzić, jeśli sprawa dotyczy Cię jako pracownika.

Przy okazji warto wiedzieć, kto może żądać nagrań z monitoringu – bo dostęp do nich nie przysługuje każdemu, a zasady różnią się w zależności od kontekstu. Podobnie osobna regulacja dotyczy sytuacji, gdy nagrań żąda Policja – sprawdź, czy trzeba udostępnić Policji nagrania z monitoringu.

PRZECZYTAJ:  Jaki dysk do monitoringu? HDD 24/7 czy SSD – poradnik

Kiedy monitoring wymaga oceny skutków dla ochrony danych?

Ocena skutków dla ochrony danych, nazywana DPIA (Data Protection Impact Assessment), to pogłębiona analiza ryzyka wymagana wtedy, gdy przetwarzanie danych może powodować wysokie ryzyko dla praw i wolności osób fizycznych. Monitoring nie zawsze jej wymaga, ale w określonych sytuacjach jest to obowiązek, a nie opcja.

DPIA jest potrzebna przede wszystkim, gdy:

  • monitoring obejmuje systematyczne obserwowanie dużych obszarów dostępnych publicznie,
  • system rejestruje dane dużej liczby osób,
  • korzysta z funkcji analitycznych, takich jak rozpoznawanie twarzy lub tablic rejestracyjnych,
  • przetwarza dane biometryczne służące jednoznacznej identyfikacji.

Tu warto rozróżnić ważną kwestię techniczną. Zwykły zapis obrazu twarzy z kamery nie jest automatycznie daną biometryczną. Staje się nią dopiero wtedy, gdy system technicznie przetwarza cechy twarzy w celu jednoznacznej identyfikacji konkretnej osoby – np. porównując je z bazą danych. Sama kamera nagrywająca twarz to jeszcze nie biometria w rozumieniu art. 9 RODO. Kamery wyposażone w moduły rozpoznawania twarzy, śledzenia ruchu lub analizy zachowań to już inna kategoria – podnoszą poziom ryzyka i mogą zmienić kwalifikację prawną całego systemu.

Jeśli po przeprowadzonej ocenie skutków ryzyko nadal pozostaje wysokie i nie można go ograniczyć, administrator ma obowiązek konsultacji uprzedniej z Prezesem UODO – i to jest jeden z nielicznych przypadków, kiedy faktycznie kontaktuje się z organem nadzorczym przed uruchomieniem systemu.

Zgłoszenie naruszenia ochrony danych – kiedy administrator zgłasza się do UODO?

Administrator zgłasza się do UODO nie po to, żeby zarejestrować monitoring, lecz dlatego, że doszło do naruszenia ochrony danych. Jeśli rejestrator z nagraniami został skradziony, karty pamięci zaginęły, nieautoryzowana osoba uzyskała dostęp do transmisji na żywo albo nagrania wyciekły – administrator powinien ocenić, czy naruszenie może powodować ryzyko dla praw lub wolności osób fizycznych.

Jeśli takie ryzyko istnieje, zgłoszenie do Prezesa UODO musi trafić bez zbędnej zwłoki – co do zasady w ciągu 72 godzin od stwierdzenia naruszenia. Zgłoszenie powinno zawierać:

  • opis charakteru incydentu,
  • kategorie i przybliżoną liczbę osób, których dane dotyczą,
  • kategorie i przybliżoną liczbę nagrań lub rekordów, których dotyczy incydent,
  • możliwe konsekwencje naruszenia,
  • zastosowane lub planowane środki zaradcze.

Jeśli ryzyko naruszenia jest wysokie, administrator musi też poinformować osoby, których dane dotyczą. To zupełnie inny tryb niż skarga osoby nagrywanej – tu inicjatywa leży po stronie administratora.

Wskazówka: Jeśli administrujesz systemem monitoringu i doszło do incydentu bezpieczeństwa, odnotuj dokładnie datę i godzinę, kiedy stwierdziłeś naruszenie – od tego momentu biegnie 72-godzinny termin. Nawet jeśli na etapie zgłoszenia nie znasz wszystkich szczegółów, lepiej zgłosić niekompletnie i uzupełnić później, niż przekroczyć termin.

Warto pamiętać, że monitoring może nagrywać dźwięk – jeśli w systemie włączona jest fonia, naruszenie obejmuje nie tylko wizerunek, lecz potencjalnie treść rozmów, co podnosi wagę incydentu i może wpłynąć na ocenę ryzyka.

Podsumowanie

Zgłoszenie monitoringu do GIODO to dziś pojęcie historyczne. Od 2018 roku nie istnieje ani GIODO, ani obowiązek rejestrowania systemów monitoringu w żadnym urzędzie. Właściwym organem jest Prezes UODO, a do niego zwraca się osoba nagrywana składająca skargę lub administrator zgłaszający naruszenie ochrony danych. Administrator zamiast rejestracji prowadzi dokumentację zgodności – rejestr czynności przetwarzania, analizę ryzyka i właściwe oznaczenie terenu. Monitoring pracowniczy podlega też Kodeksowi pracy, który nakłada dodatkowe obowiązki dotyczące terminu powiadomienia pracowników i okresu przechowywania nagrań.

FAQ

Q: Czy wspólnota mieszkaniowa musi zgłaszać monitoring do UODO?

A: Nie. Wspólnota jako administrator prowadzi wewnętrzną dokumentację zgodności z RODO, ale nie rejestruje systemu w urzędzie. Nagrań nie powinna swobodnie udostępniać mieszkańcom – właściwą ścieżką jest przekazanie ich uprawnionemu organowi.

Q: Ile czasu UODO ma na rozpatrzenie skargi na monitoring?

A: Przepisy RODO nie określają sztywnego terminu rozpatrzenia skargi przez organ nadzorczy. UODO prowadzi postępowanie w rozsądnym czasie, jednak sprawy dotyczące monitoringu mogą trwać od kilku miesięcy do ponad roku.

Q: Czy skargę do UODO może złożyć sąsiad w imieniu innego sąsiada?

A: Tak, ale wyłącznie na podstawie pisemnego pełnomocnictwa osoby, której dane dotyczą. Skarga składana w cudzym imieniu bez pełnomocnictwa nie zostanie rozpatrzona merytorycznie.

Q: Czy można złożyć skargę do UODO anonimowo?

A: Nie. Skarga musi zawierać dane skarżącego – imię, nazwisko i adres. Skargi anonimowe co do zasady nie są rozpatrywane w trybie skargi, choć mogą skłonić organ do wszczęcia kontroli z urzędu.

Q: Czy szkoła musi spełniać inne wymogi dotyczące monitoringu niż firma prywatna?

A: Szkoła jako administrator danych stosuje te same przepisy RODO i Kodeksu pracy w zakresie monitoringu pracowniczego. Przepisy oświatowe dodatkowo ograniczają zakaz monitorowania pomieszczeń, w których uczniowie korzystają z opieki i wychowania, pomieszczeń sanitarnych i szatni.

Avatar Seweryna Dębickiego

Absolwent Politechniki Łódzkiej (elektronika i telekomunikacja). Serwisant, monter i doradca. Całe życie zawodowe związany z systemami wykorzystującymi Internet Rzeczy. Prywatnie pasjonat przemian społecznych w XVIII-wiecznej Francji.

Opublikuj komentarz